The Atheist od Three Eyes Of The Void
Ukraińsko-polski black metalowy THREE EYES OF THE VOID prezentuje teledysk
do kolejnego utworu z debiutanckiego albumu „The Atheist„.
Na początku działalności zespół Three Eyes of the Void był jednoosobowym projektem studyjnym ukraińskiego muzyka Dmytro Kvashina. Debiutancka EP-ka „The Moment of Storm” została nagrana wraz z, odpowiedzialnym za perkusję, Alexandrem Ksiarumem. Po wydaniu EP Dmytro rozpoczął próby wydania pełnowymiarowego albumu. Problemy ze skompletowaniem składu na żywo sprawiły, że zespół zamilkł.
Gdy w 2021 roku Dmytro spotkał na swej drodze Arkadiusza Niziołka i Marcina Urbana (muzyków Sacrilegium), wszystko się zmieniło. Do zespołu dołączył Jakub Milszewski z zespołu Perpetual. Teraz już byli gotowi do wydania debiutanckiego albumu.
Na początku 2023 roku zespół zaprezentował premierowy numer – „Against the One„, inspirowany filozofią Friedricha Nietzschego. Przy okazji mieli możliwość zagrania u boku takich artystów jak Trauma czy Gorycz. W sierpniu Three Eyes of the Void pojawili się w składzie niemieckiego festiwalu Under The Black Sun dzieląc scenę m.in z Messiah, Urgehal, Nargaroth czy Craft. Pojawili się również na kasetowej kompilacji Solid Rock in Hell vol. I. To z kolei zaprocentowało podpisaniem kontraktu z Folter Records.
Album „The Atheist” to ponad 40 minut black metalu, który eksploruje tematy „Śmierci Boga i Śmiertelności”. Teksty skupiają się wokół ludzkiego konfliktu między wiarą w Boga a oświeceniem. Mamy tu więc bezradność i zagubienie człowieka, który zdając sobie sprawę z nieobecności Boga, zaczyna czuć się jak kolejny artefakt entropii.
Atmosferyczny black metal miesza się muzyką progresywną oraz postmetalem. Wszystko to otoczone jest mroczną, melancholijną i gorzką atmosferą, która tylko podsyca wizję beznadziei i rozpaczy ludzkiej egzystencji. Pogodzenie się ze swoimi słabościami może być jedynym wyjściem dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytanie: kim jestem i dlaczego jestem?
Album ukaże się 27 października b.r w formie cyfrowej oraz na płycie CD za pośrednictwem wytwórni Folter Records. A jeśli interesuje Was pre-order, klikajcie tutaj
A podczas oczekiwań na przesyłkę, warto zobaczyć teledysk.

