Lubicie death metal? Jeśli tak, prawdopodobnie ucieszy Was wiadomość, że już za dwa dni ukaże się nowa płyta Atropine.

Zespół powstał w październiku 2009 roku, w Rzeszowie. Sześć lat później zaczęli intensywnie koncertować. W 2019 roku formacja wydała swój pierwszy, pełnometrażowy album zatytułowany „Death is coming”. Po dołączeniu do zespołu Jakuba „Skiborga” Skibińskiego, czyli w 2020 roku, rozpoczęli pracę nad nowym albumem studyjnym. A oto, co sam zespół ma do powiedzenia na temat nowego krążka.

Jeśli chodzi o utwory z drugiego studyjnego albumu zatytułowanego „Sanity Desecration” to kompozycje stały się wyrazem wstrętu spowodowanego pogarszającą się kondycją psychiczną ludzkości. Społeczeństwo stało się coraz łatwiejsze do manipulacji, co wykorzystują jednostki posiadające władzę i pieniądze. Osoby takie częściej wykazują oznaki dehumanizacji i skłonności psychopatycznych. Zdrowy rozsądek, trzeźwość i racjonalne myślenie stają się obecnie domeną nielicznych. Wojna totalna jest blisko.

Muzykę zarejestrował, zmiksował i poddał masteringowi Paweł Leniart w Dźwiękonarium Studio. Okładka jest dziełem wokalisty Atropine, czyli Jakuba „Skiborga” Skibińskiego. Premiera płyty już 29 września. Pre-order dostępny w sklepie wytwórni Via Nocturna Records.

A dla tych, którzy nie mogą się doczekać, zespół przygotował singiel „Fallen”:

https://youtu.be/3fVuQB0cHeQ