Karpathian Relict wydał album „Never Be After”

Ukraińsko-polski death metalowy zespół Karpathian Relict
wydał nowy studyjny album „Never Be After

Karpathian Relict to zespół, który istnieje od 2006 roku. Jego założyciele to Bogdan Lewicki i Andrzej Czujko. Debiutancka płyta zespołu, „Forever not yet” sygnowana była pierwszą nazwą, czyli Orthodox.

W 2013 roku nastąpiła zmiana nazwy, a do zespołu dołączyli Patryk Olbert (bas) i Adrian Mięsowicz (wokal). Cztery lata później ukazał się kolejny album – „Beyond The Over”, a rok później reedycja „Forever Not Yet”.

Kolejne roszady przyniosły kolejny album. Tym razem z Bartkiem Oleniaczem (gitara) i Mateuszem Baczkiem (Bas). Efektem współpracy jest „Never Be After”, który od września b.r dostępny jest w wersji zarówno cyfrowej, jak i CD. Płyta ukazała się nakładem francuskiej kooperacji MusikÖ_Eye i Metal Exhumator.

Wspomniany „Forever Not Yet” zawiera 8 death metalowych utworów. W utworze „The Moth” gościnnie na skrzypcach zagrała Eliza Kuźnik (KSU). Perkusję nagrał Piotr „Koła” Dorotniak w Stodoła Studio. Muzykę zmiksował i zmasterował Adrian Mięsowicz (Tribe Five Studio), który odpowiadał za udźwiękowienie koncertu nagranego z okazji 44-lecia (BluRay 4K) najstarszego polskiego zespołu punkrockowego KSU. Okładkę i layout wykonał Michał „Xaay” Loranc (God DethronedKamelotNile). 

Na koniec kilka słów od zespołu: „Płyta zawiera „nasze” połączenie technicznego death metalu i muzyki progresywnej. W kilku miejscach pojawią się także instrumentalne przerywniki na instrumentach rzadko spotykanych w muzyce ekstremalnej, ale szczegółów nie będziemy zdradzać. Mamy nadzieję, że słuchacze również podzielą się emocjami i wspólnie dotrwamy do publikacji całego wydawnictwa.Nowa płyta jest odzwierciedleniem tego, czego sami lubimy słuchać, a ponieważ każdy z nas ma zupełnie inny gust, staraliśmy się to w jakiś sposób połączyć. Mamy nadzieję, że nowy album dostarczy słuchaczom wiele frajdy z odkrywania tego, co jest na nim nagrane i sprawi, że będą chcieli do niego wracać raz po raz i za każdym razem będzie to nowe doświadczenie w obcowaniu z naszą muzyką„.

­